Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lato. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 14 września 2014

Na ostatnim słońcu lata

Islandzkie lato nie rozpieściło nas tego roku - kurtyna deszczu tylko niekiedy unosiła się, pozwalając nam na tych kilka łapczywych lotów, podczas których zachowywaliśmy się jak wyposzczeni Arabowie po zakończeniu Ramadanu. Najlepsze loty sezonu odbyły się w maju. Wtedy jeszcze łudziliśmy się, że skoro sezon tak pięknie się zaczyna to z pewnością reszta lata będzie już tylko lepsza. ehh
Poniżej możecie zobaczyć wideo-pożegnanie z islandzkim latem. Stabilny, dość mocny wiatr, bez cienia aktywności termicznej pozwolił na kilkugodzinne "żeglowanie" wzdłóż najpopularniejszego zbocza paralotniowego Islandii - Hafrafell. Zachodzące słońce, przewalające się nisko chmury oraz bliskie spotkania powietrzne ze znajomymi skrzydłami złożyły się na wspaniałe latanie. Jedynym epizodem było awaryjne lądowanie Agaty w rotorze z tyłu zbocza. Jej skrzydło okazało się zbyt powolne i, jako że, nie posiadała przypiętego speeda, musiała lądować "na wstecznym". Nad samą ziemią dostała podwinięcie spowodowane rotorem i "spadła" z wysokosci ok 1,5m obtłukując sobie kostkę i robiąc fikołka do tyłu. Agata dzielnie stawiła czoła wydarzeniu i ma zamiar wiele z niego nauki wynieść. Miejmy nadzieję, żezobaczymy ją jeszcze nie raz szybującą w islandzkim powietrzu. 


wtorek, 19 marca 2013

Wysokie loty - wspomnienie lata 2012

W szczycie czerwcowego nasłonecznienia dane mi było doświadczyć zaprawdę nie-islandzkiej termiki. Bąble odrywały się wielkie jak boisko piłkarskie i niosły pod same chmury. Niestety wiatry nie sprzyjały i wiejąc z przeciwnych stron anulowały się czyniąc przeloty dłuże niż kilkanaście km niemożliwymi. Pod podstawą zaczął padać śnieg zatem nawet latem na Islandii trzeba znać swoje miejsce. Natomiast widok na miasto z wysokości 1337m pozostanie w pamięci na długo. Pod spodem filmik z tego zdarzenia>